poniedziałek, 25 sierpnia 2014

Mazury u Białków

Parę lat temu przyszywany wujek Paszczaka postanowił razem z ciocią przeprowadzić się do swojego domku na mazurach. Z opowieści wynika, że dom ten budowali 10 lat i jest on ich największym marzeniem. 
Wspaniali ludzie, wspaniałe miejsce i wspaniała wycieczka. Ludzie pełni dobroci, niesamowicie gościnni a ciocia gotuje jak bogini. 
Odpoczęliśmy, najedliśmy się i spędziliśmy przemiło czas:).











Brak komentarzy:

Prześlij komentarz