Długi weekend - 11 listopada
Kocham długie weekendy. Mamy z mężulkiem wtedy totalnie dużo czasu dla siebie. Nadrabiamy wtedy zaległości w serialach, filmach, spacerujemy, gotujemy i staramy się robić coś kreatywnego.
Jestem w trakcie robienia dywany z pomponów z wełny...Dość pracochłonne ale robię te pompony w tak zwanym międzyczasie czyli jak coś oglądam zazwyczaj:D.
Jak tylko będzie gotowy na pewno się nim pochwalę. Jutro w planie mam uszycie też tiulowej spódniczki dla mojej chrześnicy kupiłam po to specjalnie piękny różowy tiul.
Udało mi sie dzisiaj robić ciasto dyniowo -pomarańczowe i jednogarnkowca z ziemniaczkami, kurczakiem, marchewką itp:D, generalnie taka śmieciówka ale pyyyszna i idealna na takie dni.
Komentarze
Prześlij komentarz