poniedziałek, 29 kwietnia 2013

262 POSTY

Dzisiaj mnie zatkało. Zaglądam na bloga, sprawdzam statystyki itp i patrze a odkąd założyłam tego bloga wrzuciłam na niego 262 posty. To jest jakaś niewiarygodna liczba. Musze kiedyś koniecznie usiąść z winkiem i przejrzeć go całego. Stwierdzam, że cieszę się że założyłam go kilka lat temu bo dzięki temu będę miała niesamowitą pamiątkę na lata.

Tyle zmieniło się przez te 262 posty. To niesamowite jak czas pędzi i ile rzeczy w ciągu jednego roku może się wydarzyć:D Cudownie!!!!

A dzisiaj postanowiłam podzielić się moja kolejną metamorfozą. Wyglądam tak nie bez powodu. Niedługo ruszy mój salon wizażu i stylizacji paznokci o nazwie " PIN UP Beauty ". Wystrój będzie nawiązywał do tego stylu a mnie będzie można zawsze ubraną, umalowaną i uczesaną na ten styl. Postanowiłam przyciemnić włoski bo chcę je przedłużyć a najlepiej zdecydowanie przedłuża się brązowe włosy bo nie są onne poddawane zbyt mocnej obróbce. Poza tym chyba mi się już blond kolor znudził:D Myślę że to jest najlepsze wytłumaczenie:D. 

A o to kilka nowych fotek z moimi nowymi włosami. 
Naszło mnie również na wspominki lata...z racji tego iż aura nie sprzyja potrzebowałam jakiegoś zastrzyku pozytywnych obrazów:D.














3 komentarze:

  1. Hej ho ^^
    S. .. kurde, aż nie wiem od czego zacząć ;)
    żeby nie było - cały czas czytałam, drugiego bloga też śledzę i przyznać muszę, że jeśli kiedyś będę w Twoich okolicach to na pewno umówię się na makijaż i w ogóle :D paznokcie genialne zawsze ;)
    aż szkoda, że tak daleko do Ciebie mam.

    Zacznę od tego, że promieniejesz ;)
    faktycznie świat jest piękny i powinniśmy zawsze o tym pamiętać.
    Genialne w tych ciemnych włosach, chociaż w blondzie też laska byłaś ;)
    Nadal dzielnie ćwiczysz? to zdecydowanie Ci służy.
    Ja tez przestałam się tak przejmować jedzeniem i po prostu więcej ćwiczę. Mam zdecydowanie więcej energii i humor częściej dopisuje :)
    Czasu jednak mi brakuje ostatnio żeby coś napisać ale mam nadzieję, że to niedługo się zmieni i będę mogła częściej zostawić jakiś ślad po sobie u Ciebie ;)

    Trzymaj się cieplutko
    M.

    Ps. Wspominałam kiedyś, że masz przystojnego męża? ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam cieplutko:D Ah jak przyjemnie jest dostać taki komentarz:D. Od razu mi się szerzej morka cieszy :D A co do ćwiczeń to ciągle walczymy, teraz dodatkowo jeszcze dużo jeździmy na rowerkach :D. Nie myślenie o jedzeniu i dużo ruchu to zdecydowanie dobre rozwiązanie. Człowiek ma powera do działania:D. Jak będziesz w okolicach to serdecznie zapraszam:D
      Niesamowicie mi miło, że tak pozytywne osoby zaglądają na moje blogi!

      Przesyłam pozytywną energię i całuję:D
      S.

      Ps. Mężulek dziękuje:D

      Usuń
  2. świetny blog! znalazłam go przypadkiem...witaj w klubie życiowych zapaleńców...;)

    OdpowiedzUsuń