sobota, 3 listopada 2012

Małe sukcesy składają się na wielki.

Jestem po spotkaniu u znajomych.
Pieczona pierś z kurczaczka przygotowana przez M. była pyszna. Dużo ziół bez soli i bez tłuszczu.
Zjadłam również kawałek chudej wołowiny grillowanej. Przyznam, że jest mi strasznie miło, że specjalnie dla mnie przygotowali potrawy. Jest na pewno dzięki temu o wiele łatwiej.

Cieszę się z takich małych sukcesów. Oby codziennie było ich więcej a na końcu drogi żeby się złożyły na wielki sukces w postaci wymarzonej wagi:D 



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz