wtorek, 6 listopada 2012

Jajecznica z łososiem

Narcyz obudził się we mnie ponownie:D.
Robię sobie zdjęcia sprawdzam czy waga spada i jak wyglądam w nowych włosach.
Mam wrażenie, że buzia mi się rozświetliła:D
No nic dietki ciąg dalszy

Jak już każdy pewnie zdążył się zorientować lubię szybkie dania, mało skomplikowane. Jak gotowanie za długo trwa lub jest zbyt żmudne niestety nie sprawia mi przyjemności. 
Dlatego też dzisiaj na śniadanko zrobiłam pyszne i smaczne jedzonko. Jajecznicę z wędzonym łososiem. 
To czego potrzebujemy to łosoś i jajka ;) mało skomplikowane:D

Oczywiście smażymy na teflonie bez tłuszczu i przyprawiamy jak lubimy ( choć łosoś ma tak intensywny smak, że przyprawy są zbędne ).







Buziaczki xoxo

2 komentarze:

  1. Bardzo fajnie wyglądasz w jaśniejszych włosach, powodzenia w dalszym rozjaśnianiu :)

    Jestem na podobnym etapie zmian, ćwiczę dwa razy dziennie, a że już widać pierwsze efekty wiąże sobie bluzkę nad brzuchem w supeł i prężę się przed każdym lustrem w domu ;) Takie pierwsze efekty są bardzo motywujące;)

    Jajecznica wygląda przepysznie, dziś kupiłam łososia więc jak się do jutro uchowa to chyba sobie takie coś przygotuję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam nadzieję, że jajeczniczka zasmakuje:D.

    I zgadzam się że te pierwsze zmiany w ciałku są motywujące. Najważniejsze żeby potem w tym wytrwać:D
    Ja jak tylko zakończę dukana wracam do ostrych ćwiczeń aby przy normalnym jedzeniu zachować szczupła sylwetkę i oczywiście dla formy:D.

    Pozdrawiam cieplutko:D

    OdpowiedzUsuń