czwartek, 30 sierpnia 2012

Dietetyk - po wizycie - sałatka makaronowa

 Jestem już po wizycie u dietetyka a właściwie u Pani dietetyczki.
Przyznam się, że jestem mile zaskoczona. Nie było oceniania, krzywego patrzenia się czy straszliwego pouczania. Wręcz przeciwnie....słyszałam wiele razy np że super że piję dużo wody, czy że ćwiczę. 
Wywiad nie był bardzo długi, trwał około 30 min. Pytała się mnie o choroby, o tryb życia i o to jak wygląda mój dzień - jeśli chodzi o posiłki. Opowiedziałam wszystko, niczego nie ukrywając. 
Przyznałam się nawet do tego że w ciągu dnia podjadam czekoladki ( tak podjadam, nowa praca, dostęp non stop do słodyczy robi swoje ). 
Dostałam dietę 1300 kalorii. Pani D. powiedziała, że kobieta pracująca przy biurku nie potrzebuje więcej kalorii a jeśli dodatkowo ćwiczy to będzie wtedy chudnąć. 
Mam pięć posiłków dziennie co 3-4 h. Może wydawać się to uciążliwe ale można sobie ugotować kilka potraw na dwa dni i zabierać do pracy ( przepisy są proste i szybkie i absolutnie nieskomplikowane ). A do każdej potrawy mam przepisy.
Dodatkowo mam pozwolenie na jedną czekoladkę dziennie to kawki ( taki rytuał dla przyjemności ).
Coś niesamowitego...niesamowicie rozsądne podejście do diety!!!.
Dostałam również skierowanie na badania. Po nich dieta pozostanie bez zmian albo będzie redukowana według tego jakie będę miała wyniki cukru i morfologii.
Dietę rozpoczęłam już dzisiaj.
A o to przykładowy jadłospis:

Dzień 1:
Śniadanie: jajecznica, kromka chleba razowego, pomidor
II śniadanie: sałatka makaronowa
Obiad: zupa pomidorowa ( ok 1,5 szklanki )
Podwieczorek: ryba po grecku
Kolacja: opakowanie jogurtu naturalnego ok 200g, łyżka otrębów ze śliwką.

Cały dzień przykładnie stosowałam się do dietki. To wszystko jest to co się zazwyczaj jada więc nie miałam z tym problemu.

Dzisiaj przedstawiam przepis na sałatkę makaronową z diety :)

Sałatka makaronowa - przepis na 1 porcję
Składniki:
50g makaronu ( ja zrobiłam ze 100g od razu żeby mieć na następny dzień - wszystkie produkty liczny x2 jeśli robimy ją na 2 dni )
2 łodygi selera naciowego
1/2 papryki konserwowej lub surowej
pomidor
szczypiorek
bazylia
łyżka soku z cytryny lub ocet
2-3 łyżki jogurtu naturalnego
łyżka oleju ( oliwa z oliwek lub olej rzepakowy )
2 ząbki czosnku






Przepis:
Do wrzącej posolonej wody wsypać makaron, ugotować, odcedzić. 
Z soku cytrynowego lub octu, oleju i czosnku przeciśniętego przez praskę zrobić sos, przyprawić solą i pieprzem.
Do wystudzonego makaronu dodać pokrojone warzywa: seler w cienkie plasterki, paprykę i pomidora w kostkę, posiekaną zieleninę, jogurt. Wymieszać z sosem, doprawić solą i pieprze,







Smacznego:)



5 komentarzy:

  1. Wygląda to bardzo przystępnie i zachęcająco :) Jestem troszkę zdziwiona makaronem na drugie śniadanie, no ale dietetyczka pewnie wie najlepiej więc się nie wymądrzam ;)
    Powodzenia i wytrwałości!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jest nawet bardzo smaczne:D
      A co do makaronu na drugie śniadanie to też byłam zdziwiona:)
      Posiłki można sobie zamieniać aczkolwiek mi akurat taki rozkład jazdy bardzo odpowiada:)

      Usuń
  2. Fajna dieta, taka do życia;) Ja się przymierzam do jedzenia bezglutenowego. Moja siostra jest na tej diecie (ze względów zdrowotnych). Słyszałam o niej wiele dobrego. Stała się bardzo popularna wśród gwiazd i celebrytów. ...Ale znając mój zapał...

    OdpowiedzUsuń
  3. Sałatka wygląda kusząco ;) ja za makaronami nie przepadam ale z chęcią dodałabym tam brązowego ryżu albo tofu, które dobrze zamarynowane okazało się, ku mojemu wielkiemu zdziwieniu, naprawdę smaczne ^^
    Fajnie, że wizyta się udała. U mnie w mieście jest jedna pani dietetyk tylko, kilku znajomych u niej było ale bez rewelacji, każdemu mówiła to samo i dała taką samą dietę.
    Musisz liczyć kalorie czy posiłki masz tak dobrane, że wychodzi te 1300?
    Za gratulacje dziękuję bardzo :)
    też w końcu jestem z siebie dumna bo faktycznie sporo osiągnęłam, wprawdzie nie obyło się bez upadków ale warto szukać motywacji by się podnieść i walczyć dalej.
    Życzę powodzenia z nową dietą i czekam na kolejne przepisy i relacje z postępów :)

    Pozdrawiam
    M.

    OdpowiedzUsuń
  4. Sałatka makaronowa prezentuje się znakomicie.

    OdpowiedzUsuń