sobota, 9 lipca 2011

Nowa torebka i podusia serduszkowa

Ten tydzień był niesamowity. Prawie cały przesiedziałam przy maszynie i ciągle mi mało.
Już mi się ocieplacz kończy więc trzeba będzie pojechać i zakupić nowy albo zacznę zamiast całych poduszek szyć po prostu poszewki o jakiś standardowych wymiarach:) Jeszcze muszę to przemyśleć:D 
Poniżej efekty mojej pracy.





4 komentarze:

  1. Sylwia jestem zachwycona! Potrenuj jeszcze troszkę i powiedz kiedy będziesz szyła na zamówienie to się zgłoszę po coś pięknościowego;)
    Super że tak ruszyłaś z buta!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. śliczna ta podusia i kolorystycznie i w ogóle :) torba fajowa, tylko też jakaś aplikacja mogła by być po jednej stronie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. a co do poduszeczek, to szyj raczej poszewki z ociepliną z jednej strony - taką poszewke łatwiej jest uprać niż całą poduchę i robi sie to zazwyczaj częściej, a jasiek w Ikea chyba 3 zł kosztuje, to sie nie opłaca samemu wypełniać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. http://zielony-szal.blogspot.com/
    zapraszam na mojego bloga, dopiero zaczynam, a początki zawsze bywają trudne; )

    OdpowiedzUsuń