niedziela, 13 marca 2011

Huuray huuray it's a Toruń Toruń day:)

Wypad udał się lepiej niż się spodziewaliśmy. Mimo że wszyscy byliśmy niewyspani, a podróż była troszkę długa to było warto! Wynagrodziła nam wszystko uśmiechnięta morda Drzimiego:) Podobno chłopcy nigdy Go takiego nie widzieli:D Jak już pisałam....z Tymi ludźmi można konie kraść i góry przenosić! Kocham WAS!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz