czwartek, 29 kwietnia 2010

a To mała zjawka sesji z Nadi:)



4 komentarze:

  1. Heja Siostro Asi! :)
    Po pierwsze, cudny blog, śliczne fotki, dodaję i zaglądać będę regularnie bo mi się tu baaardzo podoba :)
    Po drugie gościnnie oglądałam zdjęcia sobotnio-imieninowe iiiii mam durne pytanko w tajemnicy...czym farbujesz włosy, bo takiego rudego to ja nigdy osiągnąć nie potrafię a dam się chętnie za niego pokroić :D
    Po trzecie, pozdrawiam ciepło i słonecznie w dzisiejszy jakże uroczy poranek :)
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam:D
    Ciesze sie ze moj blog sie podoba:D
    Genralnie zeby uzyskac taki kolor moje wlposy [rzesz;y ciezka probe:)
    Najpierw 3 dekoloryzatory ( dwa delikatne i jeden taki micniejszy ) potem farba garniera 100% kolor teraz jak farbuje to kolorek sie odswieza i jest caly czas taki sam:)
    Nie warto z tym isc do fryzjerki bo nigdy sie takiego efektu nie uzyska a wyda sie mase pieniedzy:)

    OdpowiedzUsuń
  3. a który kolorek garniera??
    Blog zdecydowanie po mojemu, niniejszym zostaje stałym bywalcem :):)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie pamietam nazwy ale na pudelku jest laska z dlugimi rudymi wlosacmi krotka grzywka i dziwna mina:)

    OdpowiedzUsuń